logo IleMogeWypic
Przyłącz się do akcji!
Jeśli znalazłeś na tej stronie interesujące informacje umieść na swojej stronie link lub banner do naszej strony.
Redakcja serwisu
tel.: 42 648 48 48
Dopisz się do subskrypcji
Wpisz adres e-mail:
Dopisz się
Wypisz się
Patroni akcji
Alkomaty

Zabawy w wodzie.
15 lipca 2009

Jak w każde wakacje zdecydowana większość Polaków spędzi wolny czas nad wodą. Wyjedziemy z rodziną lub znajomymi nad morze, jeziora lub rzeki, najlepsza na gorące dni jest kąpiel w chłodnej, przyjemnej wodzie. Będziemy pływać na materacach, kajakach, pod żaglami, na skuterach i innym sprzęcie służącym do zapewnienia rozrywki.

Korzystając z uroków lata pamiętajmy o zachowaniu rozwagi w oddawaniu się ulubionym zajęciom. Dotyczy to szczególnie spożywania alkoholu nad wodą. Rozmawiając z żeglarzami i motorowodniakami oraz przeczesując fora i strony internetowe dotyczące żeglarstwa, spotykałem się z różnymi, często skrajnymi opiniami dotyczącymi spożywania alkoholu na pokładzie.

Zdecydowana większość żeglarzy nie widzi nic złego w "sączeniu" piwa na pokładzie, zarówno przez "sterownika", jak i pozostałe osoby przebywające na pokładzie. Przytaczanymi argumentami są: zupełnie inna prędkość rozwijana na wodzie w porównaniu z samochodami oraz tradycja żeglarska, w której od zawsze występował alkohol. Wskazują również, że większym niebezpieczeństwem są pływający bez uprawnień (bez patentu wolno żeglować łódką do 7,5 m).

Policja ma prawo kontrolować oraz karać żeglarzy oraz motorowodniaków za prowadzenie pod wpływem alkoholu, tak jak użytkowników dróg publicznych. Czyli posiadanie 0,2 promili alkoholu we krwi jest wykroczeniem, 0,5 promila i więcej jest przestępstwem. Dotyczy to tylko osoby sterującej, kwestia trzeźwości załogi nie jest brana pod uwagę. Jest to równoznaczne z przepisami motoryzacyjnymi, gdzie tylko kierowca musi być trzeźwy, nie pasażerowie. Z drugiej strony, na wodzie zdarzają się sytuacje, gdzie od trzeźwości załogi może zależeć czy łódź nie znajdzie się nagle pod wodą. Opóźniony alkoholem refleks i sposób logicznego spostrzegania rzeczywistości może zdecydować czy bezpiecznie dopłyniemy do brzegu.

Niektóre znalezione opinie internautów mówią, że gdyby rano policja przeprowadzała kontrole trzeźwości wśród wypływających z portów, to większość z nich od razu musiałaby zawrócić, gdyż po nocnych uciechach mają jeszcze promile we krwi.

O tym jak długo alkohol pozostaje w organizmie można się przekonać wchodząc na stronę akcji "Ile Mogę Wypić?" www.ilemogewypic.pl. Organizatorzy akcji stawiają sobie za cel wyeliminowanie nietrzeźwych kierujących poprzez edukację. Na stronie znajdziemy też szereg przydatnych aplikacji (wirtualny alkomat, alkosymulator, refleksomierz), informacji dotyczących przepisów prawnych i wpływie alkoholu na organizm.

Pływając obojętnie gdzie, obojętnie czym zastanówmy się, czy potrzebujemy dodatkowych bodźców, aby cieszyć się wypoczynkiem nad wodą. Zawsze bezpieczniej jest wypoczywać, gdy alkohol nie upośledza naszego rozumowania.